Kategorie
Bez kategorii

Integralność ucznia i holistyczne podejście do niego – co się kryje za tymi wyrażeniami?

Każdy człowiek, bez względu na rasę, wyznawaną religię, zamieszkiwaną szerokość geograficzną, kulturę czy światopogląd jest unikatowy i jedyny w swoim rodzaju. Wynikające z tej tezy konotacje są nie bez znaczenia dla procesu planowania pracy edukacyjnej z grupami, właśnie tak pojmowanych, różnorodnych jednostek. Nauczyciel posiadający podstawową wiedzę z biologii naszego gatunku oraz akceptujący szanse i ograniczenia związane z rozwijającym się centralnym układem nerwowym, będzie tak planował i przeprowadzał proces edukacyjny, aby nie narażać ucznia na niepotrzebne reakcje emocjonalne (z którymi na tym etapie rozwoju, nie jest on – uczeń – sobie w stanie poradzić).

         Uczeń – jak każdy człowiek wchodzący w relacje – a w naszej szkole językowej Teddy School edukacja to relacja (zawsze stawiamy między nimi znak równości) jest postrzegany jako całość. Holistyczne podejście do ucznia daje nauczycielowi możliwość poznania go i szukania cech, które rozwijają się harmonijnie i tych, które warto kompensować czy wzmacniać, aby osiągały kolejne poziomy. W nauczaniu języków obcych taka wiedza jest nieoceniona.

Aby wytworzyła się tak zwana „motywacja wewnętrzna” konieczne jest, aby uczeń czuł się dobrze na zajęciach oraz aby sam wiedział po co na zajęcia przychodzi. Na pierwszą rzecz jak i na drugą, nauczyciel ma bardzo duży wpływ. Jeżeli chcemy poznać uczniów tworzących grupę, z którą przychodzi nam pracować, szanujemy ich integralność – a co za tym idzie nie zmuszamy do wykonywania czynności, których z różnych przyczyn dziecko wykonać nie chce. Akceptujemy granice dziecka (nie oceniamy ich) i cierpliwie czekamy, aby daną aktywność dziecko chciało podjąć w perspektywie. Oczywiście, nie chodzi o zaniechanie proponowania danej czynności uczniowi, wręcz przeciwnie, proces edukacyjny można poprowadzić w taki sposób, aby co jakiś czas wracać do czynności, która jest dla ucznia problematyczna, obłaskawiać ją w każdy możliwy sposób i tworzyć pozytywne wspomnienia z nią związane. W Szkole Języków Obcych Teddy School, my Lektorzy staramy się pracować tak, aby każda lekcja była wspomnieniem, tzn. na każdej lekcji staramy się wprowadzać jakiś element, który jest inny i zachęca uczniów do wspólnego wysiłku. Praca ucznia i nauczyciela (słowo „nauczanie” nie jest mi bliskie, gdyż nie oddaje faktycznego stanu rzeczy, czyli nie opisuje tego co dzieje się na linii nauczyciel-uczeń w klasie szkolnej) to proces, a co za tym idzie efekty są, z natury, odroczone w czasie. Jeżeli szanujemy integralność ucznia i traktujemy go całościowo tzn. holistycznie, wówczas osiągamy lepsze – bo trwałe, wyniki edukacyjne bez stosowania nacisków.

Autor: Anna Górny-Bogulska

Od 2009 roku właścicielka Home of Teddy. Z wykształcenia jestem magistrem pedagogiki wczesnoszkolnej z przedszkolną z dodatkową specjalnością język angielski. Nie wyobrażam sobie pracy innej niż z Dziećmi, dlatego po rozstaniu ze szkoła publiczną wiedziałam, że odnajdę się tylko w sektorze prywatnej edukacji. Pomysł założenia szkoły językowej pojawił się bardzo szybko, dlaczego? Bo Dzieci uwielbiają uczyć się języków obcych, a w Teddy School mogą uczyć się zupełnie inaczej. Jestem pasjonatką pedagogiki, czytam książki i publikacje, gdzie opisane są innowacje pedagogiczne, które staram się wprowadzać w mojej szkole językowej - na przekór zasadzie "teoria swoje, a praktyka swoje". Prywatnie jestem mamą dwóch córek - Celiny i Klementyny. Najbardziej lubię spędzać czas z rodziną, ale ważne są także moje pasje - rysunek, film, teatr - na które staram się również znaleźć czas. Chciałabym razem z mężem pojeździć na motocyklu - jak dotąd strach miał większe oczy, kto wie może uda się w najbliższej przyszłości.